|

Drodzy pacjenci, prosimy o zamieszczanie swoich opinii na stronie
poprzez formularz kontaktowy. Gwarantujemy anonimowość na życzenie
pacjenta
Jadwiga Sz. 57l praca fizyczna: „Mój
problem z bolsenym
barkiem
rozpoczął się 9 miesięcy temu, na początku trafiłam do lekarza,
dostałam tabletki przeciwbólowe, a gdy to nie zadziałało zastrzyki.
Myślałam że po wybraniu 40 zastrzyków łącznie mi przejdzie ale tak się
nie stało. Lekarka, która mnie leczy też w pewnym momencie stwierdziła
że ona nie pomoże że trzeba myśleć o operacji. Byłam przerażona, nawet
zaczęłam szukać prywatnych specjalistów robiących takie operacje. W
międzyczasie dowiedziałam się o panu Krzysztofie i nie miałam nic do
stracenia zaryzykowałam. Na początku nie było dużych efektów, ale kolo
4 wizyty zaczęłam dalej ruszać mym barkiem a ból był zdecydowanie
mniejszy. Pan Krzysztof tłumaczył mi ze trzeba wybrać serie by to
wszystko zadziałało, wiec tak tez zrobiłam. Od zakończenia terapii
minęło już 4 miesiące, a mój bark jest bez zarzutów – nic mnie nie
boli. To po prostu cud!!! Przez 9 miesięcy miałam ból, szkoda ze
wcześniej nie trafiłam do pana Krzysztofa."
Jerzy B. 42l kierowca: „Bóle kręgosłupa miałem, od kiedy
pamiętam –
tylko że czasem były mniejsze, a czasem większe. Przeszedłem mnóstwo
fizjoterapeutów masażystów. Za każdym razem była jakaś poprawa, ale
mnie to nie cieszyło, po 2 – 3 tygodniach bolało na nowo. W zasadzie
przyzwyczaiłem się do bólu – jak to się mówi ze po 40 to musi boleć. W
międzyczasie usłyszałem o gabinecie terapii manualnej gdyż mojej
znajomej tam pomogło. Poszedłem, co prawda wystraszyłem się troche tych
igłoterapii, ale nie były one wcale takie złe. Po 4 wizytach czułem się
lepiej po 8 skończyliśmy. Jestem bardzo zadowolony nic mnie nie boli
wszystko jest dobrze a minął już rok."
Anna S. 25l praca biurowa: „Bóle kręgosłupa dolnego
zaczęły mi się już
w trakcie ciąży, a gdy urodziłam to jeszcze się nasiliły. Byłam w
kropce – bolało strasznie, a że ja karmiłam to nie mogła brać żadnych
tabletek. Skorzystałam z usług pana magistra i po kilku wizytach była
odczuwalna poprawa. Co prawda nadal się pilnuje i ćwiczę ćwiczenia
zadane przez pana Krzysztofa ale jest suuuuper.
POOOOLLLLEEECAAAMMM –Ania"
Halina T 68l emerytka: „Do pana magistra trafiłam przez znajomą której bardzo pomógł. Nie liczyłam na cuda, bo mi mówiono że w tym wieku są duże zmiany zwyrodnieniowe, że jest wypuklina, że trzeba z tym żyć, że jak się pogorszy to może być operacja. Byłam tym zdołowana, bo tak się nie da żyć!!! Z duszą na ramieniu trafiłam do pana Krzysztofa. Pocieszył mnie i powiedział że nie jest tak źle. Zaczęliśmy prace i już po pierwszej wizycie poczułam poprawe –ból który był w ledzwiach i szedł do kolana – spadł o jedną trzecia. Byłam w siódmym niebie gdyż rwie kulszowa miałam od 4 lat. Potem było już tylko lepiej i chyba koło 10 wizyty wszystko wróciło do normy. Od tamtej pory mam spokój. Czasem mnie coś tam załupie ale wtedy robie ćwiczenia dane przez pana Krzysztofa, a jak nie przechodzi to ide raz na 1-2 miesiące na jedna wizyte i wszystko wraca do normalnosci.
Dziekuje panie magistrze za wszystko !!!!!!!!!!!!!”
Bogdan S 59l nauczyciel: „Moim głównym problemem od 2 lat były bóle kolan, które bolały mnie niemiłosiernie przy każdym ruchu. Ile to różnych rzeczy nie robiłem smarowałem maściami, brałem zastrzyki, naświetlałem lampami – które kupiłem za grube pieniądze chodziłem na rehabilitacje brałem masaże ultradźwięki lasery i wszystko na nic… O panu Krzysztofie wiedziałem od dłuższego czasu bo pomógł on wielu moim znajomym. Ale mimo wszystko się bałem. Jak się okazało niepotrzebnie! Zaczelismy prace i stopniowo z wizyty na wizyte ból po troszeczku ustępował, jak chciałem szybciej a pan Krzysztof nie zapomne jak mówił – to co szybko przychodzi szybko też odchodzi –najlepiej niech idzie powoli ale do przodu. I tak też się stało te bóle teraz są o niebo mniejsze.
Czasem coś poboli ale nie tak jak wtedy- jestem bardzo szczęśliwy – każdy kto cierpi powinien PRZYJŚĆ!!!
Beata K. 37l praca umysłowa: „Miałam duże bóle głowy i zrobiłam wszystkie badania rentgen, tomografi, dopler ale lekarz mówił że wszystko jest dobrze więc istnieje podejrzenie że te bóle są od kręgosłupa. Zgłosiłam się do pana magistra i mi pomógł. Bóle głowy zniknęły a ja czuje się wyśmienicie. Pozdrawiam pana magistra – Beata”.
Anna Z 45l stomatolog: „Zawsze dbałam o zdrowie i praktycznie na nic nigdy nie narzekałam, ale po wypadku samochodowym mój stan zaczął się zmieniać. Miałam różne bóle: głowy, kręgosłupa, bioder, kolan – leczyłam się korzystałam z rehabilitacji chodziłam na konsultacje. Pomoc rzeczywiście była ale na bardzo krótko – tydzień lub dwa potem wszystko wracało. Trafiłam na pana Krzysztofa jak to najczęściej jest przez poczte pantoflowa. Początkowo nie widziałam efektów i chciałam nawet zrezygnować ale pan Krzysztof uspokajał mnie i widział szanse. Byłam pesymistka ale wiedziałam że musze coś z tym zrobić bo jak nie to w przyszłości będzie tylko gorzej. OK. 5 wizyty pojawiła się lekka poprawa potem już było tylko z górki. Bóle stopniowo ustępowały i są coraz mniejsze, jeszcze troche pracy przede mną ale jestem już OPTYMISTKA. Myślę że BĘDZIE DOBRZE. Pozdrawiam serdecznie panie Krzyśku.”
Zenon G. 54l własna działalność: „To co mi dolegało to jak to się mowi bole korzonkowe – zdarzały mi się zazwyczaj kilka razy w ciągu roku i jak się zaczynały to bolało około tydzień a potem przechodziło po smarowaniu i lekach. W zasadzie przyzwyczaiłem się do tego aż do zeszlej jesieni kiedy to ten ból jak wszedł to trzymał nie tydzień a 4 tygodnie. Myślałem że już mi tak zostanie ale trafiłem przez znajomego do pana Krzysztofa. Bałem się tych wizyt gdyż nie wiedziałem co mnie tam spotka. W sumie było bardzo dobrze – bólu nie mam już od roku i nie wracają. Czuje się jakbym na nowo miał 30 lat.
Dziekuje za pomoc – polecam pana wszystkim i zawsze…”
|
|